Mniszek, mlekiem płynący

Cieszy zielarskie oko i podniebienie już od wczesnej wiosny. Najpierw pojawia się rozetka liści. Żywozielonych, niepewnie wychylających się z ziemi zaledwie co wybudzonej z zimowego…

Czas korzeni

Masywne, z pełną determinacją wnikające w głąb ziemi. Tworzące gęste pęczki tuż pod jej powierzchnią. Długie, proste jak świeca. Krótkie, zgrubiałe, pofałdowane. Cienkie, wiotkie i…

Aksamitka, strażniczka zdrowia

Polską nazwę zawdzięcza aksamitnym w dotyku, pełnym słonecznych refleksów kwiatostanom. Bardziej wyszukany jest źródłosłów łacińskiej nazwy rodzaju Tagetes, wywodzącej się od imienia etruskiego bóstwa mądrości…

Tasznik, chlebek Baby Jagi

Kopciuszek wśród roślin. Skromny, nierzucający się w oczy. Przy innych kwiatach wypada blado. Cienka, niemniej jednak mocna łodyga. Tuż przy ziemi gęsta rozeta ząbkowanych liści….

Sosna, leśna apteka

Wśród pól i łąk rośnie u nas samotna, wiekowa sosna. Z konarami poskręcanymi w osobliwe twory. Nie wystarczy jednak spojrzeć przez okno, aby ją zobaczyć….

Pączki drzew, siła życia

Na styku zimy i wiosny, pomiędzy chłodem a słońcem, którego ciepłe promienie coraz szerzej otwierają nam serca, gdy ciemność wciąż ściera się ze światłem możemy…

Maści, alchemiczna przemiana

W dawnych, polskich dworach, szczególnie tych położonych w oddaleniu od miast poczesne miejsce zajmowały tzw. apteczki. Zakładano je, jak wyjaśniał w 1830 roku ówczesny publicysta,…

Świerk, zimowy sojusznik

Jest u nas na wsi taki zwyczaj, że wokół domów sadzi się świerki pospolite (Picea abies). A może raczej powinnam napisać – był. Dawniej. Bo…

Berberys, pogromca mikrobów

Rosnący tuż za furtką berberys pospolity (Berberis vulgaris L.) najbardziej doceniam zimą. Lśniące, intensywnie czerwone jagody, zebrane w zwisające grona mienią się w słońcu niczym…

Łopian, chwyt niedźwiedzia

Dla dorastającego do dwóch metrów wysokości łopianu większego (Arctium lappa L.) starożytni Grecy ukuli nazwę arctos, czyli niedźwiedź. Trudno dziś dociec, dlaczego wywarł na nich…