Sosna, leśna apteka

Wśród pól i łąk rośnie u nas samotna, wiekowa sosna. Z konarami poskręcanymi w osobliwe twory. Nie wystarczy jednak spojrzeć przez okno, aby ją zobaczyć….

Pączki drzew, siła życia

Na styku zimy i wiosny, pomiędzy chłodem a słońcem, którego ciepłe promienie coraz szerzej otwierają nam serca, gdy ciemność wciąż ściera się ze światłem możemy…

Maści, alchemiczna przemiana

W dawnych, polskich dworach, szczególnie tych położonych w oddaleniu od miast poczesne miejsce zajmowały tzw. apteczki. Zakładano je, jak wyjaśniał w 1830 roku ówczesny publicysta,…

Świerk, zimowy sojusznik

Jest u nas na wsi taki zwyczaj, że wokół domów sadzi się świerki pospolite (Picea abies). A może raczej powinnam napisać – był. Dawniej. Bo…

Berberys, pogromca mikrobów

Rosnący tuż za furtką berberys pospolity (Berberis vulgaris L.) najbardziej doceniam zimą. Lśniące, intensywnie czerwone jagody, zebrane w zwisające grona mienią się w słońcu niczym…

Łopian, chwyt niedźwiedzia

Dla dorastającego do dwóch metrów wysokości łopianu większego (Arctium lappa L.) starożytni Grecy ukuli nazwę arctos, czyli niedźwiedź. Trudno dziś dociec, dlaczego wywarł na nich…

Głóg, od spraw sercowych

Ogrodowy płot, niczym słupek graniczny wyznacza linię oddzielającą dwa odmienne światy. Z jednej strony udomowione, oswojone i uładzone. Grządki z warzywami i ziołami. Bez opieki…

Nalewka z róży, na wzmocnienie

Mam słabość do książek kucharskich z poprzednich epok. Dawniej stosowane systemy miar rozbudzają moją wyobraźnię i przenoszą w przeszłość. Kwarta, konew, garniec, korzec. Stare przepisy…

Róża, dobrodziejka od witamin

Kilka lat temu, jako zapalona orędowniczka idei Dezyderego Chłapowskiego (1788 – 1879), wielkiego innowatora w dziedzinie zadrzewień śródpolnych posadziłam na granicy moich włości ponad dwieście…