Łopian, chwyt niedźwiedzia

Dla dorastającego do dwóch metrów wysokości łopianu większego (Arctium lappa L.) starożytni Grecy ukuli nazwę arctos, czyli niedźwiedź. Trudno dziś dociec, dlaczego wywarł na nich tak ogromne wrażenie. Czy respekt budziła jego wielka moc lecznicza, czy właśnie imponujące rozmiary?

Nazwa gatunkowa lappa nawiązuje do łacińskiego słowa lappare, czyli chwytać. Bo łopian to roślina bardzo towarzyska. Jego dojrzałe koszyczki kwiatowe, zwane pospolicie rzepami lubią przyczepiać się nie tylko do psiego ogona, ale także do naszych ubrań. To ułatwia, tym małym pasażerom na gapę rozsiewanie się po całej okolicy.

Łopian jest rośliną dwuletnią. W pierwszym roku swojego życia wytwarza rozetę dużych liści oraz grube, mięsiste, brunatne z zewnątrz, a białe w środku korzenie. W drugim roku wygląda zgoła inaczej. W niebo wystrzeliwuje wysoka, rozgałęziona łodyga uwieńczona purpurowymi, zebranymi w kuliste koszyczki kwiatostanami.

W naszym kraju oprócz łopianu większego można także spotkać jego braci: łopian mniejszy (Arctium minus (Hill) Bernh.), łopian pajęczynowaty (Arctium tomentosum Mill.) i gajowy (Arctium nemorosum Lej.). Wszystkie one mają podobne właściwości lecznicze.

Surowcem zielarskim są liść, owoce i korzeń łopianu.

wykopany korzeń łopianu

Zarówno wodne, jak i alkoholowe wyciągi z łopianu mają silne działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i przeciwzapalne. Łopian poprawia przemianę materii, pozytywnie wpływa na trawienie i przyswajanie pokarmów. Polepsza apetyt. Bywa stosowany w leczeniu anoreksji i innych zaburzeń odżywiania.
Ma właściwości moczopędne, przyspiesza wydalanie szkodliwych i zbędnych produktów z organizmu. Wzmacnia i odtruwa cały organizm usuwając zakłócenia jego równowagi objawiające się m.in. dolegliwościami skórnymi oraz łupieżem. Działa przeciwreumatyczne i przeciwcukrzycowo. Zwiększa odporność. Ma właściwości przeciwnowotworowe.

Łopian jest niezwykle skuteczny w leczeniu wszelkich schorzeń skóry. Lista skórnych dolegliwości, z którymi świetnie sobie radzi jest bardzo długa. Egzemy, trądziki, łojotok, liszaje, wypryski, nadmierna suchość, świąd, przekrwienia, owrzodzenia, łuszczyca, grzybice, łupież…

Włosy piękne, złote czyni – jak pisał w swoim Herbarzu Syreniusz, szesnastowieczny badacz roślin leczniczych. Łopian przeciwdziała ich wypadaniu, rozdwajaniu się i łamliwości. Przyspiesza ich wzrost. Sprawia, że stają się puszyste i błyszczące.

Po łopian warto sięgnąć w zaburzeniach przemiany materii, chorobach wątroby i trzustki, zastojach żółci, niestrawności, zaparciach, kamicy moczowej i żółciowej, reumatyzmie, skąpomoczu i chorobach zakaźnych. W przypadku jakichkolwiek dolegliwości skórnych oprócz stosowania zewnętrznego, niezbędne jest także stosowanie go do wewnątrz.

starty korzeń łopianu

Późna jesień to doskonały czas na zbiór korzeni. Do celów leczniczych wykorzystuje się korzenie roślin jednorocznych, które jeszcze nie kwitły.

Wykopanie korzenia łopianu to nie lada sztuka. Potrzeba do tego zaiste niedźwiedziej krzepy. I determinacji. Grube i mięsiste korzenie mogą przekraczać nawet pół metra długości! Po wykopaniu i dokładnym umyciu poddaje się je dalszej obróbce. Pokrojone na mniejsze kawałki można ususzyć w piekarniku w temperaturze 40-50 stopni.

Ja wszystkie zioła, jeśli tylko jest taka możliwość lubię przetwarzać na świeżo. Zaraz po łopianowych wykopkach nastawiłam więc nalewkę i olej. I wycisnęłam trochę soku na bieżące potrzeby. A nadwyżki korzenia dodałam po prostu do zupy.

Sok z korzenia łopianu

Świeżo wykopany korzeń dokładnie umyj. Pokrój na mniejsze kawałki. Wyciśnij sok przy pomocy sokowirówki. Jeśli chcesz przechować go dłużej zakonserwuj go wódką 40% w proporcji 1:1 (np. na 1 szklankę soku przeznacz 1 szklankę alkoholu).
Zażywaj 3 razy dziennie po 2 łyżeczki co najmniej przez miesiąc.
Sok można także używać bezpośrednio na skórę lub jako dodatek do maseczek. Działa oczyszczająco, wybielająco, przeciwzapalnie i hamuje łojotok. Wcierany w skórę głowy wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów.

Odwar z korzenia łopianu

Do 5 łyżek startego na tarce korzenia łopianu wlej 4 szklanki zimnej wody. Powoli ogrzewaj do wrzenia. Gotuj pod przykryciem 5 minut. Odstaw na pół godziny. Przecedź przez sitko.
Pij 3 razy dziennie po szklance w wyżej wymienionych dolegliwościach.
Odwar można również dodawać do kąpieli w przypadku dolegliwości skórnych np. trądziku i grzybicy stóp. Taka kąpiel powinna trwać około pół godziny.

nalewka z korzenia łopianu

Nalewka z korzenia łopianu

Świeży, starty na tarce korzeń łopianu zalej wódką 40% w proporcji 1:3 (objętościowo – na 1 szklankę zioła daj 3 szklanki wódki). Wymieszaj. Odstaw do wytrawienia na miesiąc. Przecedź przez sito dokładnie odciskając surowiec. Przefiltruj.
Zażywaj 3 razy dziennie po 1-2 łyżeczki rozcieńczone w niewielkiej ilości wody.
Nalewkę można również stosować do wcierania w skórę głowy w rozcieńczeniu z wodą w proporcji 1:1.

W średniowieczu, w karolińskiej Francji, edykt Ludwika Pobożnego zapewniał łopianowi miejsce w królewskim ogrodzie. I u mnie ten roślinny gigant ma swoje zaszczytne miejsce. Dawno też przestałam go nazywać dziadami lub rzepem. Bo potężny łopian to prawdziwy niedźwiedź w zielonym świecie roślin.

Bibliografia:
Różański H., Fitoterapia i metody fitoterapii. O ziołach i preparatach ziołowych, http://www.rozanski.ch/fitoterapia2.htm (stan na 28.11.2016)

Komentarzy Dodaj swój

  1. Ele napisał(a):

    Łopian krzepi!

  2. Lena napisał(a):

    Wróciły mi problemy ze skórą głowy. Przypomniałaś mi o łopianie. Ojciec co prawda dziekciem się wyleczył, ale wolę zacząć walkę od czegoś z przyjemniejszym zapachem.

    1. Małgorzata Kowalska napisał(a):

      Łopian to dobry wybór, jest bardzo skuteczny.

  3. sylwka napisał(a):

    A gdzie mazna kupic takie gotowe cudo? I czy to mozliwe? Mam duzy problem z wlosami…Pozdrawiam

    1. Małgorzata Kowalska napisał(a):

      Sylwka, najlepiej zrobić sobie samodzielnie, jeśli oczywiście masz taką możliwość. Łopian jest bardzo popularną rośliną. Wczesną wiosną jest dobry czas na wykopywanie korzeni. Jeśli jednak nie masz dostępu do świeżej rośliny to możesz po prostu kupić w sklepie zielarskim suszony korzeń łopianu i wykonać olej i nalewkę wg przepisów podanych na blogu. Jednak preparaty ze świeżego korzenia są o dużo skuteczniejsze. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz