Opinie

Aleksandra

Ruta – pełna pasji, wytrwałości i charyzmy. Jest blisko z przyrodą, dociekliwie weryfikuje złożoność otaczającego ją świata. Cechuje ją pewien dualizm – z jednej strony, w duchu „szkiełko i oko”, zna wszystkie procesy biochemiczne, skład roślin, ich właściwości fitoterapeutyczne, ma mikroskop i menzurki w szufladzie (być może). Z drugiej strony (to pewne) utrzymuje kontakt z ekosystemem roślin na poziomie emocji – podchodzi do każdej z szacunkiem, trwając w duchowej koegzystencji. Z zajęć prowadzonych przez Rutę przywiozłam zeszyt notatek – unikatową wiedzę wyniesioną z wieloletniej praktyki – wracam do nich by nie zapomnieć. Przywiozłam też wiklinowy kosz pełen glicerydów, nalewek, syropów, czopków, soli do kąpieli, maści, zasypek – wszystko zrobione podczas warsztatów. Taki kurs to trochę spotkanie z ekspertem, trochę z grupą, trochę z samym sobą. Jest czas ciszy, czas pracy i czas śmiechów. Bo Ruta to też mega zabawna babka! Polecam i mam nadzieję wracać.

Justyna

Brałam udział w tym roku w warsztatach, prowadzonych przez Rutę na Uniwersytecie Ludowym w Grzybowie. Bez zbędnej przesady mogę powiedzieć, że podczas pięciu, intensywnych dni wzbogaciłam się o podstawy zielarstwa. Wróciłam z warsztatów z solidnym kompendium wiedzy na temat roślin oraz ich działania. Nauczyłam się też wykonywać proste ziołowe preparaty. Zaraz po powrocie do domu zrobiłam własną nalewkę na krwawniku i drugą, na liściach winorośli. Ten krótki wyjazd zmienił moje życie. Połknęłam bakcyla. Już szykuję się na następne warsztaty prowadzone przez Rutę – chcę poznać zioła, które zbiera się na wiosnę, a nikt nie opowie o tym, jak ona. Poza tym dobrego nigdy dość – poza częścią „naukową” jest też część ludzka. Obcowanie z fajnym człowiekiem zawsze nas ubogaca. Namówiona przez Rutę zapisałam się też na długi, roczny kurs w Instytucie Medycyny Klasztornej, bo – tak jak mówi Mistrzyni Zielarska – zioła to nasze kobiece dziedzictwo. Polecam wam z całego serca wszystkie warsztaty Ruty. I niech moc ziół będzie z wami!

Agata

Zioła wołały mnie już od jakiegoś czasu, właściwie to od kiedy zarzuciłam swoją biologiczno-botaniczną ścieżkę zawodową na rzecz humanistyki. Ogromnie się cieszę, że zawołały mnie na warsztaty Ruty. W cudownie różnorodnym kobiecym kręgu, dostałam potężną porcję wiedzy i konkretnych umiejętności. Kucanie w strugach deszczu nad roślinkami w ogródku, a potem przyrządzanie z nich leczniczych mikstur przypomniało mi, jakie bogactwo mamy pod ręką i że to nic trudnego, wystarczy tylko sięgnąć do tej pięknej tradycji. Podoba mi się taka mieszanka konkretnej wiedzy, tradycji i intuicji. Czułam się trochę jak w laboratorium a trochę jak w chatce Baby Jagi. Wspaniałe trzy dni. A uczucia, gdy wyjeżdża się z koszyczkiem pełnym syropów, maści i mazideł własnej roboty, nie da się z niczym porównać.

Marzka

Na warsztaty zielarskie pojechałam zielona jak szczypiorek na wiosnę, mieszczuch wypuszczony na łąkę. Byłam zaskoczona jak mało wiemy o ziołach, jak bardzo jest to zapomniana dziedzina i ile dobra mamy dookoła. Prowadząca warsztaty Ruta jest osobą z ogromną wiedzą i pasją. Zaraża swoją miłością do roślin, a jednocześnie daje solidną merytoryczna podbudowę, żeby zacząć swoją samodzielną przygodę z ziołami. I nie są to warsztaty tylko teoretyczne - Ruta wypełnia czas zbieraniem, wąchaniem, siekaniem, smakowaniem i przygotowywaniem "mikstur" które zabiera się ze sobą. Polecam i już czekam na wiosenna edycję.

Wioletta

Pięciodniowe warsztaty prowadzone przez Rutę były dla mnie wspaniałym do świadczeniem. Ogromna ilość wiedzy, którą Ruta przekazała, ma zastosowanie w moim codziennym życiu i uważam, iż z pożytkiem każdy może z niej skorzystać. Bardzo dużo się nauczyłam, i ta wiedza jest we mnie głęboko zakorzeniona już, bo teoria była połączona z praktyką. Ruta oprócz ogromu wiedzy i doświadczenia ma talent do wyłuskania esencji informacji, którą to łatwo się przyswaja. Dziękuję i polecam wszystkim.

Ania

Bardzo inspirujące i profesjonalnie prowadzone warsztaty. Ruta posiada imponującą wiedzę na temat ziół, którą dzieli się w sposób przystępny nawet dla kompletnych laików. Stwarza przy tym tak przyjazną atmosferę, że grupka zupełnie obcych sobie kobiet staje się sobie bliska i dzieli się sobą w naturalny sposób. Słoiczki z ziołowymi remediami przywiezione do domu cieszą nie tylko oczy. Kąpiel w zrobionej przez siebie soli z płatkami róż, lawendą i naturalnymi olejkami albo to zdziwienie znajomych, gdy opowiadasz jak cenne są rośliny uważane powszechnie za chwasty (żółtlica drobnokwiatowa) lub co najwyżej pospolitą ozdobę (aksamitka) - bezcenne... Szczerze polecam!

Monika

Warsztaty prowadzone przez Rutę to cudowny sposób na spędzenie wartościowego czasu w kobiecym gronie. Wiedza, ciepło i niesamowita energia - tego można się po nich spodziewać. Do tego motywacja do dalszego zgłębiania ziołowych tajemnic i regularnego wyczarowywania różnych mikstur w domu. Po weekendowym spotkaniu nie potrafię już przechodzić obojętnie obok nawet najbardziej pospolitych "chwastów".

Dorota

Na warsztatach Ruty przeniosłam się  w inny świat. Wspólne zbieranie ziół, nawet w deszczu, opowieści o roślinach, mycie ich, krojenie, zalewanie, gotowanie, przesypywanie, wąchanie itd. - to cudowny czas spędzony w gronie kobiet, wspólnych opowieści, śmiechu. Był to dla mnie czas odnajdywania kobiecej wspólnoty, radości czerpanej z natury, wyciszenia i refleksji. Nawet jeżeli nie znam się na ziołach, nie umiem ich rozpoznawać, to ten warsztat zbliżył mnie do natury. Ci co już wcześniej wstąpili na zielarską ścieżkę od Ruty mogli uzyskać porcję nowej wiedzy o wykorzystaniu ziół i sposobach ich przyrządzania. Dziękuję za wspólne BYCIE ze sobą i z roślinami.

Kasia

Cóż mogę powiedzieć? Nie tego się spodziewałam… Miał być przydługi nudny wykład, banalny plener może, pokaz z cyklu „możesz zrobić to sam, ale nie teraz tylko w domu, gdzie i tak zapewne połowę zapomnisz, a drugą pokręcisz” ….Ależ rozczarowanie mnie spotkało!!! Bo kto normalny spodziewałby się: Miejsca z niesamowitym klimatem, bogatego w barwy, detale i przestrzenie? Ludzi o podobnych zainteresowaniach; wyjątkowych osób mających wrażliwe serca i zmysły otwarte na to co nas otacza? Skromnej, jakby lekko nieśmiałej Prowadzącej, której bezpretensjonalność, naturalność, spokój i cierpliwość dają poczucie bezpieczeństwa, komfortu emocjonalnego, wrażenia że znajdujemy się we właściwym miejscu i we właściwym czasie, że zajmujemy się czymś co lubimy, że głupotą byłoby martwienie się, że w ten weekend na siłę wyrwany ze sztywnych ram grafiku nie robimy innych „ważnych” rzeczy? Profesjonalizmu, ogromu posiadanej wiedzy i przede wszystkim chęci jej przekazania? Czasu szczelnie zajętego, braku chwili na nudę, połączenia teorii z dużą dawką praktyki, atmosfery sprzyjającej tworzeniu i otworzeniu się, zdobycia wiedzy którą od razu można wykorzystać w praktyce? NIKT! Nikt normalny nie spodziewałby się takich warsztatów! Dziękuję, że mogłam znaleźć się w tej grupie i odnaleźć coś pięknego… i chcę więcej!

Renia

Warsztaty u Ruty to najlepsza i najwspanialsza inwestycja w wiedzę o magii roślin. Zajęcia zarówno dla początkujących zielich jak i tych już wtajemniczonych. Polecam bez wahania.

Lidia

Byłam uczestniczką sierpniowej odsłony warsztatów "O czym szumią zioła”. Polecam je każdej osobie, która chce dowiedzieć się czegoś nowego o ziołach, ich przetwarzaniu i wykorzystaniu. Ruta ma niesamowitą wiedzę na ten temat i chętnie się nią dzieli w pięknych okolicznościach przyrody. Warto było przyjechać.

Kasia

Warsztaty zielarskie zostały przygotowane bardzo dobrze pod względem merytorycznym. Informacje o ziołach, ich zastosowanie w życiu codziennym oraz cenne sugestie prowadzącej warsztaty Ruty, oceniam na wagę złota. W ciągu dwóch dni przygotowaliśmy rozmaite wytwory z ziół jak ocet ziołowy, olej rozgrzewający, wino, czy gliceryd. Każdy z wyrobów jak się okazało można przygotować w domowym zaciszu i nie wymaga to skomplikowanych zabiegów. Bardzo chętnie wybiorę się ponownie na warsztaty prowadzone przez Rutę i jestem pewna, że nie nudziłabym się na nich ani chwili, gdyż wiedza jaką posiada Ruta spokojnie wystarczy na tydzień treściwych warsztatów.