Moja książka „O czym szumią zioła”

Przedstawiam Ci moje ziołowe, noszone pod sercem przez dwa lata dziecko. Mam nadzieję, że obdarzysz je równie wielką miłością jak ja.
To pierwszy tom mojej ziołowej trylogii.

„O czym szumią zioła” to:

  • 2 lata pracy, 93 tysiące słów, ponad 672 tysiące znaków, niemal 300 pozycji bibliograficznych
  • 416 stron merytorycznej i praktycznej wiedzy, 45 rozdziałów, 154 przepisy na ziołowe remedia
  • oprawa twarda, format 170x240 mm, kolorowe zdjęcia, tasiemka do zaznaczania

Dlaczego napisałam tę książkę?

Pragnęłam stworzyć podręcznik ziołolecznictwa bazujący na wiedzy naukowej, ale również napisany z poziomu serca, głębokiego szacunku do roślin i ich leczniczych mocy.

Od wielu lat zadawaliście mi pytania jaką książkę o ziołach mogłabym polecić. Odpowiedź nie była prosta. Te, które cenię najbardziej to typowe opracowania naukowe, napisane specyficznym, fachowym językiem, prawdopodobnie mało atrakcyjne dla kogoś kto nie ma wykształcenia kierunkowego. Mocno przy tym teoretyczne, mało praktyczne, a ja cenię wiedzę, którą można zastosować od ręki, w codziennym życiu.

Obecnie księgarnie pękają w szwach od rozlicznych poradników na temat ziół, a moja zbierana przez ponad 30 lat ziołowa biblioteczka zajmuje kilka regałów. Niestety zdecydowana większość tych książek (oczywiście jest kilka chlubnych wyjątków) powiela treści, a i traktuje temat bardzo powierzchownie.

Od dawna marzyłam o dobrej książce zielarskiej, a że nie znalazłam takiej, która by mnie zachwyciła, postanowiłam napisać ją sama. I dzisiaj dzielę się z Tobą jej zawartością.

Pierwsze, co było dla mnie niezmiernie ważne to dokładne opisanie metod sporządzania ziołowych leków. To, czy zalejesz zioła olejem, alkoholem, octem czy wodą ma kolosalne znaczenie.
Dlatego w książce dzielę się z Tobą szczodrze wiedzą jak prawidłowo sporządzać ziołowe remedia: soki z ziół, wyciągi wodne (napary, odwary, wywary, maceraty, syropy), wyciągi octowe, alkoholowe, glicerynowe, ekstrakty, wyciągi olejowe, maści, czopki, proszki ziołowe, zawiesiny, kleiki, ziołomiody, powidełka, galaretki, żelki, kapsułki, proszki do zębów, zasypki, kompresy, okłady, maseczki, kąpiele, inhalacje. Piszę również o tym, na jakiej zasadzie zioła działają na nasz organizm, o prawidłowym zbiorze, suszeniu i zamrażaniu ziół, o zielarskiej etyce, kierowaniu się ideą lokalności i sezonowości w pracy z roślinami, o tym dlaczego zioła świeże są bardziej skuteczne od suszonych, o jakości ziół, w tym tych w torebkach ekspresowych, bezpieczeństwie stosowania ziół, o tym dlaczego rozdrabnianie ziół przed użyciem jest takie ważne.

I przyznam z wielką dumą, że nie trafiłam na książkę w języku polskim, gdzie temat ten potraktowany byłby tak kompleksowo.
To samo dotyczy opisanych w książce 25 gatunków roślin leczniczych (wg alfabetu – począwszy od aksamitki do jasnoty białej). Każdej roślinie poświęcam kilkanaście stron, więc jeśli jesteś dociekliwa/y to z pewnością będzie to niczym kojący balsam na Twoją głodną ziołowej wiedzy duszę. O kolejnych roślinach napiszę w następnych tomach.

Książka napisana jest soczystym i pięknym językiem (bo rośliny jak najbardziej na to zasługują) i zilustrowana zdjęciami własnoręcznie przygotowanych przeze mnie ziołowych remediów.
To oczywiście wymagało ogromu czasu i pracy, ale bardzo nie chciałam używać gotowych zdjęć ze stocków, jak to niestety dzieje się w przypadku większości ziołowych poradników.

Konsultację naukową książki wykonała prof. dr hab. n. farm. Irena Matławska (Katedra i Zakład Farmakognozji Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, autorka licznych badań oraz prac poglądowych na temat wykorzystania surowców roślinnych w lecznictwie).

„Autorka zabiera czytelnika w świat roślin, które szczególnie ukochała, odsłania ich tajemnice, łącząc naukową wiedzę o roślinach leczniczych z historią ich stosowania. Urozmaica opisy ciekawostkami. Chętnie dzieli się własnymi odczuciami związanymi z obcowaniem z przyrodą, zaraża optymizmem. Opracowanie odzwierciedla wrażliwość Autorki na otaczający świat, napisane jest ze szczerym zaangażowaniem, sercem i pasją. To także kopalnia wiedzy o zielarstwie, zdobytej nie tylko na szkoleniach, kursach, studiowaniu podręczników i prac na temat ziół, ale także dzięki własnej praktyce. Zamieszczone w książce receptury, przetestowane przez Autorkę, umożliwią przygotowanie domowych preparatów na różne dolegliwości. Szczerze zachęcam do sięgnięcia po to jedyne w swoim rodzaju opracowanie o ziołach.”

prof. dr hab. n. farm. Irena Matławska

„O czym szumią zioła” doskonale wpisują się w wartości, które są dla mnie ważne. Pragnę, aby wszystko co wychodzi spod moich skrzydeł było na jak najwyższym poziomie. Bardzo mocno uwiera mnie zalewająca Internet, księgarnie i inne sfery życia bylejakość.
Szanuję Ciebie i Twój czas i pragnę dać Ci to, co prawdziwie karmi duszę, umysł i zmysły. Smakuje i cieszy oczy 🙂

Matronat medialny nad książką objął portal Naturalna Bogini

Mam też dla Ciebie prezent:

Bukiet ziołowych inspiracji w Twojej skrzynce

Zapisz się na newsletter
i odbierz darmowy rozdział mojej książki „O czym szumią zioła”

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera oraz na otrzymywanie informacji handlowych i marketingowych o ziołowych warsztatach i produktach.

Bukiet ziołowych inspiracji w Twojej skrzynce

Zapisz się na newsletter
i odbierz darmowy rozdział mojej książki „O czym szumią zioła”

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera oraz na otrzymywanie informacji handlowych i marketingowych o ziołowych warsztatach i produktach.

Komentarzy Dodaj swój

  1. Janek pisze:

    Już nie mogę się doczekać Twojej książki i będę uczestnikiem Twoich warsztatów a datę ustalimy

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Janek, dziękuję serdecznie i do zobaczenia. Może jesienią będzie na to czas 🙂

  2. Sybilla pisze:

    Ja również czekam z niecierpliwością

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Sybillo, moja Królowo Ogrodów, bardzo się cieszę 🙂

  3. Anna Klucha pisze:

    Zaden ebok nie zastapi wąchania nowych kartek❤?

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Ania, ja też jestem w tej materii tradycjonalistką – książka musi być na papierze 🙂

  4. Olga Ruta pisze:

    Jestem bardzo ciekawa Twojej książki, czekam na możliwość kupienia, pozdrawiam 🙂

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Bardzo się cieszę. Ja również czekam z niecierpliwością aż będę miała ją w ręku 🙂 Wszystkiego ziołowego Ci życzę.

      1. Joanna pisze:

        Kiedy można się będzie doczekać, kupić książkę? Koleżanka ma właśnie urodziny i wiem ze ogromnie by się ucieszyła… 🙂 jakiś preorder, coś? 😉

        1. Ruta Kowalska pisze:

          Joanno,
          Przedsprzedaż książki rusza 1 czerwca i będzie trwała do 27 lipca. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu książka zostanie do Ciebie wysłana około 27 lipca.
          Kupując książkę w przedsprzedaży:
          – kupujesz ją w promocyjnej cenie
          – nie ponosisz kosztów wysyłki (oszczędzasz 16 zł)
          – wspierasz mnie, częściowo pokrywając koszty jej wydruku 🙂

  5. Paula pisze:

    Radość we mnie ogromna w oczekiwaniu na Twoje słowa o Swiecie Roślin. Choć nigdy się jeszcze nie widziałyśmy, czuję moc płynącą od Ciebie. Dziekuję Ci za Nią:) i do zobaczenia:)

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Paula,
      Dziękuję za te wszystkie wzmacniające słowa – ujęłaś mnie za serce. Pozdrawiam ziołowo 🙂

  6. Joanna z Olsztyna pisze:

    Ruta, bardzo się ciesze, że to już tak blisko. Cierpliwości mnie nauczyłaś dużej 🙂 Cudownie, że w końcu jest 🙂

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Joanno,

      Dziękuję serdecznie. I ja czekam z utęsknieniem na tę książkę. Mam nadzieję, że Cię zachwyci. Ściskam 🙂

  7. Lidia pisze:

    Ruto, serdecznie gratuluję 🙂 I czekam na książkę 🙂 A osoba pani profesor Matławskiej niech będzie dodatkową rekomendacją.

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Lidio,

      Dziękuję. A z konsultacji prof. Matławskiej jestem bardzo dumna 🙂 Uściski 🙂

  8. Justyna Sekuła pisze:

    Ale super! Ostatnio właśnie myślałam o tym, żeby się dokształcić w temacie i zastanawiałam się, od czego zacząć ☺️

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Wspaniale 🙂 Wszystkiego, co najlepsze na ziołowych ścieżkach.

  9. Basia pisze:

    Ruto-Zielarko! Czy widzisz moją nisko schyloną głowę? To ja się, proszę Ciebie, kłaniam na znak szacunku przed Twoją wiedzą. Przede mną książka ” O czym szumią zioła „, czytam oblizując się ze smakiem. Jak to dobrze, że dziś pada i nie mam musu pracy w ogrodzie 🤭. Mogę się zatem zagłębić w mój ukochany temat a i
    wici roześlę moim kolegom- studentom podyplomowym zielarstwa . Przesyłam wszystkie najlepsze ziołowe wibracje z mojego ogrodu 👋

    1. Ruta Kowalska pisze:

      Kochana Zielarko,
      Dziękuję z całego serca i wszystkiego, co najlepsze na ziołowych ścieżkach życzę.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.